2018-03-19

Poznajcie Poleasinga: Ultrabook, czy warto?

Każdy, to interesuje się choć trochę sprzętem komputerowym, na pewno spotkał się z popularnym ostatnio określeniem Ultrabook. Ale co to takiego? Czy warto wyposażyć się w takim sprzęt? Dla kogo będzie on dobrym rozwiązaniem, a dla kogo raczej kulą u nogi? Na co zwracać uwagę, przy jego zakupie? Na te wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć w naszej nowej serii: Poznajcie poleasinga.
Ultrabook to zastrzeżony znak towarowy firmy Intel®, a żeby urządzenie mogą być nim oznaczone, komputer musi spełnić określone wymagania. Musi być lekki, niewielki, przenośny i atrakcyjny wizualnie. Sprzęt musi także pracować na baterii przynajmniej 5 (od 2013 roku 9) godzin. Wszystkie te założenia, czynią z niego doskonałego towarzysza dla osób, które cenią sobie mobilność i nie mają możliwości zbyt często podłączać swojego notebooka do źródła zasilania. Intel® zastrzega także, że Ultrabookiem nie może zostać nazwane urządzenie, które nie proponuje odpowiedniej wydajności w pracy.
Co ciekawe, część sprzętów, które w naszym odczuciu spełni wszystkie te wymagania, Ultrabookiem nazywane być nie może, jak Chromebooki, czy MacBooki, jednak w potocznej opinii, mieszczą się one w tej definicji.
Czy każdy będzie zadowolony z Ultrabooka? Raczej nie. Jako, że jednym z założeń jest jak najdłuższa praca na baterii, stąd producenci zmuszeni są to tych egzemplarzy stosować procesory niskonapięciowe. Niestety, w życiu nie ma nic za darmo – procesor taki zużywa mniej energii, jednak przez to oferuje mniejszą wydajność. I tu najważniejsza część: Mniejsza wydajność, nie oznacza zła. Podejrzewam, że około 90% użytkowników, z pracy na ultrabooku będzie niesamowicie zadowolona i nie zauważy różnicy w wydajności, pomiędzy nim, a laptopem ze zwyczajnym procesorem mobilnym. 
W popularnym benchmarku różnica pomiędzy procesorami to tylko 17%, a przy pracy na jednym rdzeniu niecałe 14% - a warto pamiętać, że to właśnie jednordzeniowa praca, jest najbardziej popularna i zdecydowana większość aplikacji nawet nie wykorzystuje wielordzeniowości. Zdaję sobie jednak sprawę, że różnica kilkunastu procent, dla osób, które mocno obciążają swój sprzęt, może być znaczna, także jak wspomniałem wcześniej – nie każdy takiego sprzętu będzie poszukiwał.


Dla ścisłości, sam popełniam ten tekst na Dellu E7440 na i5-4300u. W trakcie jego pisania, mam otwarte kilka plików Microsoft Office, robię synchronizację na OneDrive, w tle działa Chrome i Firefox, mając otwartych łącznie 18 kart. Ponadto, pracuje w tle Photoshop i Microsoft Dynamics NAV. Słucham Spotify, używam komunikatora, a menagerze zadań używam od 6-25% procesora. W zasadzie, do tej pory nie przypominam sobie sytuacji, aby brakło mi mocy tego sprzętu. Także mogę powiedzieć to, co zawsze powtarzam swoim klientom: Jeżeli ktoś potrzebuje laptopa do codziennej pracy – ultrabook będzie w zupełności wystarczający.
Wiele osób na pewno doceni ciekawe wzornictwo – producenci prześcigają się, aby ich laptopy przyciągały jak najwięcej klientów. Przecież nie od dziś wiadomo, że spora część użytkowników „kupuje wzrokiem”.
Na co więc warto zwracać uwagę, kiedy kupuje się ultrabooka? Na pewno na wykonanie. Niestety, wielokrotnie, lżejszy sprzęt oznacza lżejsze a przy tym mniej wytrzymałe materiały użyte do jego wykonania. Stąd przede wszystkim warto zainteresować się sprzętem w najwyższej półki: Dell, Lenovo czy HP z najwyższych serii. Oczywiście, zakup nowych, to koszt rzędu kilku do kilkunastu tysięcy złotych, stąd zdecydowanie warto zdecydować się na zakup sprzętu używanego. W ofercie sklepu LAUREM znajdą państwo wiele ciekawych sprzętów, które możemy określić mianem ultrabooka. Najciekawszą propozycją na ten moment jest na pewno HP 840 G1, który w świetnej konfiguracji z 8GB RAM i dużym dyskiem SSD kosztuje tylko 1449zł, a cena zawiera już legalny system operacyjny Windows 10 Home MAR dla komputerów zregenerowanych. Sprawdź: HP 840 G1! Ultrabooki, to z pewnością świetne laptopy, zarówno dla osób ceniących sobie: wygodę (rzadsze ładowanie), mobilność (łatwiejsze przenoszenie) czy wygląd (ciekawa stylistyka). Z pewnością będzie dobrym wyborem, jako podstawowy laptop do domu, jak sprzęt do codziennej pracy, czy jako laptop dla przedstawiciela handlowego. Jedyną grupą, która prawdopodobne nie będzie zadowolona z jego osiągów, to graficy pracujący na trójwymiarowych przestrzeniach, czy programiści (choć i oni mogą rozważyć na E7440 na proc. z serii Core i7: DELL E7440 i7-4600u 8GB 240GB WIN 10 PRO). Odpowiadając na pytanie zadane na początku, czy warto? Warto!
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel